Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą piktogramy

Mapa myśli #2 zasady

Dziś chciałabym po raz drugi wspomnieć o mapach myśli. Moim zdaniem są świetnym narzędziem nie tylko do nauki, ale także do burzy mózgów. Dzięki niej zorganizowałam sobie obecny tydzień, kiedy jestem w domu. Rozpisałam plan pracy oraz wiosenne porządki . Sprawdza się rewelacyjnie. Skoro już wiemy do czego służy to przypomnę, że potrzebujecie kartkę (najlepiej A4), którą mamy poziomo oraz kilka ulubionych kolorów . Tak wiem, szybka mapa może ich nie mieć. Mój szybki szpic widzicie poniżej. Jak zacząć? Nie przekombinować. Na środku piszemy bądź rysujemy temat . Czym mniej słów tym lepiej. Mapa jest wtedy przejrzysta i zrozumiała. Ja temat obrysowuję najczęściej leżącym "jajkiem" i tak polecam zacząć, ale wasza inwencja może być różna i niestandardowa. W końcu każda mapa jest inna i wyjątkowa. Kiedy to już mamy czas na dalsze notowanie . Do tego służą tzw. gałęzie . Odchodzą od centralnego punktu jak promienie słoneczne i najlepiej rysować je tak ja...

Mapa myśli #1

Mapy myśli to temat rzeka. Sam Tony Buzan twórca tej metody napisał o niej w nie jednej książce. W związku z tym ja dziś jedynie rozpocznę temat. O co chodzi? Jeżeli pierwszy raz słyszysz o mapach myśli to powiem ogólnie, że jest to jedna z niestandardowych metod robienia notatek. Nie ma w niej długich i nudnych dla mózgu tekstów. Pisze się głównie pojedynczymi słowami lub równoważnika mi zdań. Wszędzie są kolory i jeżeli to możliwe to również obrazki . Na początku trzeba popracować nieco nad czytelnością takiej mapy i umie- jętnością skracania długich zdań czy akapitów z których tworzymy naszą notatkę. Po pewnym czasie staje się to jednak automatyczne. Ta praca nieco trwa i niektórych może to zniechęcić, ale ja polecam popracowanie kilka tygodni. Efekty Was zaskoczą. Bo mapa myśli to nie tylko notatki. Służą one także do robienia powtórek przed egzaminami, a tak naprawdę już przez sam proces ich wykonywania część informacji zostaje na stałe w głowie. Dlacze...

Piktogramy w codziennym życiu

O piktogramach pisałam już  tutaj  w artykule o szybkiej nauce oraz  tutaj w artykule o nauce wierszy i tekstów. Dziś oświeciło mnie , że jest tak wiele innych zastosowań, że żal o tym nie wspomnieć, dlatego omówię te najczęściej używane przeze mnie. Bardzo często, kiedy chcę o czymś pamiętać biorę kawałek papieru lub kartkę post it i robię jeden, dwa czy trzy szybkie piktogramy dotyczące moim spraw . Co to może być? Kilka posiłków jakie muszę następnego dnia ugotować, do jakich urzędów iść i o której. Można narysować zęba jeżeli mamy wizytę u dentysty lub list jeżeli trzeba pamiętać o wizycie na poczcie. Takie proste, a takie pomocne! Jeżeli często korzystasz z kalendarza to właśnie w nim możesz robić piktogramy. Trzy szybkie kreski i masz przypomnienie o dentyście, poczcie lub praniu. W wersji dla uczniów czy studentów bardzo dobrze sprawdzi się to jako notowanie ważnych wydarzeń, testów, sprawdzianów czy dni wolnych. Każdy przedmiot może mieć nie tylko swój ob...

Piktogramy z nauce wiersza lub tekstu

Jeżeli trafiłeś tutaj dzięki środowemu wpisowi to jest to strzał w dziesiątkę. Znasz już podstawy i jesteś gotów na wielką bombę. Zacznijmy zatem od nauki tekstu . Pamiętasz zdjęcie jakie towarzyszyło piktogramom w tekście? Możesz wrócić TUTAJ żeby je zobaczyć. Jest na nim krótki tekst, a nad nim obrazki. To one muszą znaleźć się w naszej głowie bez użycia tekstu. Co zatem zrobić? Kiedy całość jest dobrze rozrysowana zabieramy się za naukę poprzez tworzenie historyjki . Zaczynamy od tematu i łączymy go z pierwszym obrazkiem. Na przykład nauka tekstu, obrazek to zeszyt. Widzę siebie jak siedzę przy biurku i uczę się z zeszytu. Kolejny obrazek to książka. Rzucam zeszytem z którego wypadają kartki i wyciągam książkę. Jest popisana, kolorowa. Otwieram i też nią rzucam. Następny obrazek to ćwiczenia. Też mogę nimi rzucić lub zrobić coś innego dla odmiany.  Widać wyraźnie, że coś się tu dzieje. Nic nie jest oczywiste , a akcja jest rozbudowana i nierealna. Właśnie takie obraz...

Piktogramy w szybkiej nauce

Nasz mózg to skomplikowany twór i nie jest go tak łatwo okiełznać. Mimo wszystko są sposoby, dzięki którym przyspieszysz swoją naukę. Najpierw jednak kilka słów wstępnych. Na pewo każdy słyszał o wzorcach typu słuchowiec, ruchowiec oraz wzrokowiec. I niezależnie od tego jaki typ u Ciebie domiuje wzrok ma większość ludzi i bardzo mocno warukuje on nasze działanie. Podobno szczególnie dotyczy to mężczyzn. Drugi elemet to kolor . Mamy zatem dwie rzeczy, ktore mogą nam pomóc lub być przeszkodą. Skoro pewne stałe są już wyjasione idzmy dalej. Co po są  piktogramy? Dla mnie to szybkie obrazki , ktore nie zajmują wiele czasu przy malowaniu, a jednocześnie wiadomo o jaką rzecz chodzi. Z użyciem koloru dają bardzo dużo w kwestii zapamietywaia. Najardziej znanymi piktogramami są znaki drogowe i emotikony. Bardzo proste figury, niewiele orazków i kolorów. Inne przykłady to wykrzyknik czy znak zapytania. Nie od razu mogą Ci przypaść do gustu. Będziesz się zastanawiać jak niektóre ...

Środa dzień wpisu

Od jakiegoś czasu mało publikuję nowych wpisów. Zastanawiam się nad tematami, szukam nowych rozwiązań, uczę się. Ponieważ pewne rzeczy już sobie poukładałam ogłaszam wszem i wobec, że środa będzie dniem publikacji nowego wpisu. Mam też pomysły na bonusy. One pojawią się od czasu do czasu w piątek . Najprawdopodobniej będą związane ze środowym tematem. Czyli takie rozwinięcie, które za bardzo ingerowało by we wpis główny. To jednak od czasu do czasu. A jakie tematy będą poruszane? Wszystko co związane z szybką nauką, językami oraz planowaniem i organizacją . A od czasu do czasu moje przemyślenia w podobnej tematyce. Co ciekawe spodobał mi się także Instagram . Nie jestem mistrzem robienia zdjęć i przydałby mi się jakiś kurs, ale to w przyszłości. Teraz robię tematyczne fotki i skupiam się na pisaniu pod nimi wartościowych treści. Jak ktoś ma ochotę to zapraszam na @szybka_nauka_dla_kazdego A teraz czas rozprawić się z  Facebookiem.  Tam jest taki haos, że ja wymię...