Wiesz już co chcesz robić, ale czy na pewno dobrze oszacowałeś swoje możliwości? Jeżeli pamiętasz poprzednią część w której pisałam o szczegółach celu to nie trudno się domyślić, że jeszcze raz zastanowimy się nad Twoim spisem. Pisałam m.in. o języku obcym. I mimo tego, że wydaje się on być jednym celem na Twojej liście to zupełnie tak nie jest. Słuchanie 15 minut to jeden punkt, szukanie materiałów do nauki też zajmuje czas (niekiedy więcej niż sama nauka), nauka nowych słów ze słuchania to już trzeci punkt. A jeżeli nie wiesz jak się uczyć i zaczniesz szukać nowych metod to mamy kolejny zjadacz czasu. Podsumowując tylko to, mamy conajmniej godzinę nauki 3-4 razy w tygodniu. Gwarantuję Ci, że z założeniami nauki 15 minut 2 razy w tygodniu nie ma to nic wspólnego i szybko Twoja systematyczność się posypie. Aby do tego nie doszło, jeszcze przed rozpoczęciem pracy przeanalizuj, przemyśl i zmodyfikuj swoją listę. Kilka małych zmian może dać Ci wielki sukces.
Człowiek generalnie ma do zrobienia wiele drobnych czynności każdego dnia. Ale zdarzają się rzeczy, którymi zajmujemy się kilka razy w tygodniu, niekoniecznie codziennie. Prosty przykład to ćwiczenia. Dla zdrowia 3 razy w tygodniu. Bez określonych dni czy godzin. Albo chcesz więcej czytać w nowym roku. I zakładasz, że na początek będzie to 2 razy w tygodniu po pół godziny. No i może chcesz jeszcze wprowadzić jeden zdrowy przepis dziennie w trakcie tak zwanego tygodnia. A weekendy... Sposób o którym dziś piszę możesz wykorzystać w wielu obszarach. Kolejny z nich omówię za tydzień. Dziś skupiamy się na powyższych czynnościach: Ćwiczenia 3 razy w tygodniu; Czytanie 30 minut 2 razy w tygodniu; 5 zdrowych posiłków w tygodniu. Na powyższym zdjęciu dokładniej widzicie system prostej tabeli. Po lewej stronie wypisujemy czynność, po prawej mamy tabelę. Ilość okienek odpowiada naszemu założeniu. Jeżeli chcę ćwiczyć 3 razy to mam trzy wolne kratki, itd. Po wykonanej czynności zaz...
Komentarze
Prześlij komentarz