Przejdź do głównej zawartości

Postanowienia noworoczne 6 - sport

Na liście postanowień noworocznych bardzo często pojawia się sport. Jest wiele trenerek i trenerów, którzy ułożyli swoje treningi i proponują Wam ćwiczenia w styczniu. To bardzo dobrze, ponieważ część osób wytrwa przez co poprawią zdrowie i kondycję. Nie mam nic przeciwko temu. Ja jednak chciałabym się bardziej skupić na rozciąganiu i uważności. Nasze ciało jest bowiem sztywne i przemęczone. W takim wypadku nie damy rady dobrze ćwiczyć z Anką, Ewką czy innym Warszawskim Koksem.

I jeszcze jedna ciekawostka. Kilka lat temu zgłębiając temat zdrowia odkryłam, że warto chodzić do fizjoterapeuty. Wielu Polaków to tam powinna się udać, aby wyzdrowieć. Ale to na inną dyskusję. Pewnie nie raz do tego wrócę.

W tym momencie proponuję JOGĘ. Od dziś, czyli od 2 stycznia rusza kolejna edycja noworocznego wyzwania. Nazywa się Dedicate. Cały kanał Adriene jest tutaj. Serdecznie go Wam polecam, bo bardzo mi pomógł.

Jak ja to robię? Wstaję rano, idę do łazienki, ogarniam się, a potem robię jogę. I dopiero w tym momencie zabieram się za inne rzeczy. Nie słucham głosu w głowie: "wracaj do ciepłego łóżka". Nie dyskutuję ze sobą. Czasem pół śpiąc, ale wyciągam matę i robię co mam zrobić. Niby nic wielkiego, a jednak. I właśnie to Wam polecam.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Od czego rozpocząć naukę języków

Na ten temat już wszyscy mówili i pisali. Ja jednak chciałbym podejść do tego od nieco innej strony. Każdy początkujący wie, że nic nie wie... Rozumie tylko pojedyncze słowa i najczęściej uczy się po polsku zaczynając od dużej ilości gramatyki. Ten stan trwa wiele tygodni, miesięcy czy nawet lat. Mało słuchania i rozumienia, niewiele lub zero mówienia oraz pisania i masa suchych ćwiczeń z gramatyki. Ja polecam odwrócić ten schemat. Zacznij od mega wielkiej ilości słów lub zdań. Od Ciebie zależy którą metodę wybierzesz. Kiedy ja byłam na poziomie około 300 słów z języka hiszpańskiego poszukałam kanału na YouTube, który był polecany na początek, czyli według nauczycieli około poziomu A2. A ja już po dwóch miesiącach nauki skoczyłam na głęboką wodę i zaczęłam oglądać kanał "Alan por el mundo". W Ameryce Południowej mówią wolniej i wyraźniej niż w Hiszpanii, więc był to strzał w dziesiątkę. Czy rozumiałam wszystko? Oczywiście, że nie, ale z kontekstu zdania i obrazu mogłam wywn...

Planowanie tygodnia

Człowiek generalnie ma do zrobienia wiele drobnych czynności każdego dnia. Ale zdarzają się rzeczy, którymi zajmujemy się kilka razy w tygodniu, niekoniecznie codziennie. Prosty przykład to ćwiczenia. Dla zdrowia 3 razy w tygodniu. Bez określonych dni czy godzin. Albo chcesz więcej czytać w nowym roku. I zakładasz, że na początek będzie to 2 razy w tygodniu po pół godziny. No i może chcesz jeszcze wprowadzić jeden zdrowy przepis dziennie w trakcie tak zwanego tygodnia. A weekendy... Sposób o którym dziś piszę możesz wykorzystać w wielu obszarach. Kolejny z nich omówię za tydzień. Dziś skupiamy się na powyższych czynnościach: Ćwiczenia 3 razy w tygodniu; Czytanie 30 minut 2 razy w tygodniu; 5 zdrowych posiłków w tygodniu. Na powyższym zdjęciu dokładniej widzicie system prostej tabeli. Po lewej stronie wypisujemy czynność, po prawej mamy tabelę. Ilość okienek odpowiada naszemu założeniu. Jeżeli chcę ćwiczyć 3 razy to mam trzy wolne kratki, itd. Po wykonanej czynności zaz...

Językowa siłka - recenzja książki

Bez zbędnych wstępów krótka recenzja i kilka moich komentarzy. Po pierwsze muszę przyznać, że w końcu polski poliglota i youtuber napisał taką książkę. Bo w innych tematach mamy zatrzęsienie, a tu jakoś marnie. O co chodzi? O książkę jak się samodzielnie uczyć języków obcych. Po drugie sama przymierzam się do tego tematu i od dwóch lat mam już spis treści, ale blokowało mnie, że nie jestem poliglotką. Od pewnego czasu uczę się jednak języków i dodając to do mojej wiedzy o nauce robi się niezłe kombo. O tym innym razem :) A teraz punkt trzeci. Jeżeli zaczynasz naukę to "Językowa siłka" jest must have'em. Każdy ma na początku wątpliwości jak zacząć i co dalej. Brakuje pomysłów, metod czy planu działania. I to jest idealne kompendium dla uczących się. I tu bym mogła zakończyć, ale jeszcze kilka zdań. Książka Patryka jest poniekąd jego własną historią, czyli zapisem rzeczy z których ON korzystał i przypadły mu do gustu. Przez to niektóre aspekty omówiłabym inaczej. Oc...